PollyStop
At a restaurant C1 · Stretch yourself 222 words · 3 min

Ziarno dziewięćdziesięciu dni

In a bar in Kirkwall, a flat dark bannock turns out to be the reason the islands were farmable at all.

Illustration for Ziarno dziewięćdziesięciu dni

Before you read

Words you'll learn

Tap a word or phrase to see what it means.

Listen to Polly read it
Polish voice

Bar w Kirkwall miał pięć stolików i kominek, a drzwi otwierały się prosto na ulicę z szarego kamienia, z katedrą na jej szczycie. Polly zajęła stolik najbliżej ciepła, bo po dniu na wodzie nie ma innego stolika. "Czy mogę zobaczyć menu?", zapytała i dostała kartę z mniejszą liczbą dań, niż się spodziewała, i z większą ich częścią miejscową.

"Czy mógłbyś polecić jakieś dobre danie?" Właścicielką była czapla, czyli ptak stworzony do stania za barem, i bez wa...

"Czy mógłbyś polecić jakieś dobre danie?" Właścicielką była czapla, czyli ptak stworzony do stania za barem, i bez wahania poleciła bannock. Bere to jęczmień, który uprawiają tu od wieków, sześciorzędowe ziarno nazywane czasem jęczmieniem dziewięćdziesięciu dni, bo dojrzewa dość szybko, żeby zdążyć w północnym lecie. Zmielone na mąkę daje płaski, ciemny placek, który smakuje polem, z którego wyszedł.

"Czy macie opcje wegetariańskie?", zapytała Polly, a czapla znów wskazała tę samą linijkę w karcie. Bannock, masło i ...

"Czy macie opcje wegetariańskie?", zapytała Polly, a czapla znów wskazała tę samą linijkę w karcie. Bannock, masło i crowdie, miękki świeży ser, który gospodarstwa robiły tu zawsze. To samo ziarno ma drugie życie po drugiej stronie miasta, w gorzelni pod wieżą, pracującej od tysiąc siedemset dziewięćdziesiątego ósmego roku, gdzie przy odpowiednim poranku cała ulica pachnie ciepłym słodem.

"Czy możemy prosić o rachunek?", powiedziała Polly, kiedy talerz był pusty, a czapla nie spieszyła się z jego przynie...

"Czy możemy prosić o rachunek?", powiedziała Polly, kiedy talerz był pusty, a czapla nie spieszyła się z jego przyniesieniem, co jest komplementem. Na zewnątrz wiatr opadł do poziomu, który wyspy uważają za ciszę. Polly poszła szarą ulicą w górę, mijając czerwony piaskowiec katedry, ze smakiem twardego klimatu na podniebieniu.

That's the story.

Your AI tutor

Now say it out loud. Talk about this story with Polly.

Polly is PollyStop's voice tutor. She talks with you about stories like this one, out loud.

Get PollyStop free.

  • A new graded story every day, with audio.
  • Save the words you meet and practise them later.
  • Speaking practice with feedback.
  • Polly, the voice tutor, is opening up to more learners.

Keep learning in PollyStop

Listen, save words, practise

Get the app